Jednym z najmniej zbadanych zagadnień w dziejach polskiego aparatu bezpieczeństwa są tzw. działania specjalne. Obejmowały one m.in. przestępstwa przeciwko zdrowiu (pobicia, groźby, uprowadzenia) czy mieniu (uszkodzenia, podpalania). Stosunkowo najwięcej wiadomo o działaniach tego rodzaju prowadzonych przez Samodzielną Grupę „D”, a później Wydział VI Departamentu IV MSW i ich odpowiedniki terenowe (w pierwszym numerze tegorocznego „Biuletynu Instytutu Pamięci Narodowej” można znaleźć Informację o działalności komórek „D” pionu IV byłej Służby Bezpieczeństwa czyli niepublikowany wcześniej fragment sprawozdania Komisji Nadzwyczajnej do spraw Zbadania Działań Ministerstwa Spraw Wewnętrznych /tzw. Komisji Rokity/ wraz z obszernym komentarzem Marka Lasoty). Znacznie mniej wiemy natomiast o działaniach tego rodzaju prowadzonych przez inne jednostki, w tym przede wszystkim pion III zajmujący się w latach 80. zwalczaniem opozycji i „ochroną” środowiska inteligencji.

Podstawowym powodem jest brak dokumentacji tego rodzaju praktyk. Nie ulega jednak wątpliwości, że działania specjalne wykorzystywano w walce z opozycją w drugiej połowie lat 70., zwłaszcza wobec „graczy”, jak w esbeckim żargonie określano osoby związane z Komitetem Oporu Robotników. Przykładowo jedynie w styczniu 1977 r. funkcjonariusze łódzkiej SB w ramach operacji „list” i „telefon” (listy z ostrzeżeniami i pogróżkami oraz anonimowe telefony od osób „życzliwych”) spreparowali 80 przesyłek i przeprowadzili 72 rozmowy telefoniczne. Oczywiście katalog działań specjalnych był znacznie szerszy (o czym można się przekonać chociażby na podstawie zamieszczonego poniżej dokumentu) i zależał zapewne od inwencji funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa oraz ich wiedzy na temat danej osoby, jej rodziny i otoczenia. Inną bardzo dokuczliwą forma nękania opozycji były atrakcyjne ogłoszenia prasowe. Przykładowo w marcu 1977 r. w łódzkiej prasie pojawiły się ogłoszenia informujące, że Włodzimierz Gromiec oferuje do sprzedaży „skodę lux w stanie idealnym”, a także„pudle czarne”. Miesiąc później wydrukowano ogłoszenie poszerzające tę listę o koty syjamskie z rodowodem.

Choć, jak się zdaje, na dłuższą metę działania te okazały się nieskuteczne, to w niektórych przypadkach odniosły pożądany skutek – część osób zrezygnowała z działalności opozycyjnej. Częściej jednak prowadzone działania nie przynosiły pożądanych efektów. Oto dwa skrajne przypadki. Poddana intensywnym działaniom nękającym (telefony o różnych porach doby, preparowanie listów, niszczenie samochodu włącznie z uszkodzeniem zapłonu co groziło wybuchem) znana aktorka Halina Mikołajska podjęła nieudaną próbę samobójczą. Zupełnie inaczej zareagował związany z opozycją pisarz Marian Brandys. W swoich dziennikach tak opisał swą reakcje na jeden z telefonów „wydziału rozrywkowego” MSW (jak sam go nazywał) „Dzwoni ten sam ubek, który dzwonił już parę razy: Czy można prosić córeczkę? Bo... chciałbym popierdolić... Wtedy ja: Jeżeli pan dzwoni w ramach obowiązków służbowych, to nie powinien pan zachowywać się ordynarnie. Wie pan przecież, że telefon jest na podsłuchu.

W tym miejscu warto przypomnieć, że działaniom specjalnym ze strony krakowskiej SB poddany został m.in. Stanisław Pyjas (współpracownik Komitetu Obrony Robotników). W kwietniu 1977 r. w gronie krakowskich współpracowników KOR rozpowszechniono listy z informacją o rzekomej współpracy Pyjasa ze Służbą Bezpieczeństwa, wzywano w nich jednocześnie do fizycznej rozprawy z domniemanym agentem bezpieki. Rano 7 maja na klatce schodowej domu przy ulicy Szewskiej w Krakowie, gdzie mieszkał odnaleziono zwłoki Pyjasa (do dziś nie udało się ustalić czy był to zaplanowany mord polityczny czy może „jedynie” miało to być pobicie, ani tym bardziej kto wydał stosowne polecenia).

O szykanowaniu działaczy opozycji, chociaż zapewne bez „zbędnych szczegółów” typu konkretne formy i przykłady nękania, były informowane władze. Co więcej to na polecenie władz stosowano ten rodzaj działań wobec dysydentów. Przykładowo 30 maja1979 r. w dokumencie załączonym do protokołu posiedzenia Biura Politycznego KC PZPR z tego samego dnia Stanisław Kania (członek BP i KC PZPR) pisał „Dotychczas nie posługujemy się wobec naszych przeciwników metodą więzień i procesów. [...] Dziś jednak słusznie realizowany jest kierunek na nękanie przeciwników i to trzeba nadal konsekwentnie realizować”.

Strajki z lata 1980 r. i powstanie „Solidarności” nie spowodowały oczywiście rezygnacji z tej formy działania Służby Bezpieczeństwa. Jednym z najważniejszych zadań resortu spraw wewnętrznych  w ramach przygotowań do wprowadzenia stanu wojennego - sformułowanym m.in. na posiedzeniu kierownictwa MSW z 4 października 1981 r., było „wpuszczanie przeciwnika w maliny”, „stawianie wroga w kompromitującym położeniu”, „utrzymywanie atmosfery napięcia” oraz „podgrzewanie nastrojów, gdyż kolejne strajki mogą dać pretekst do wprowadzenia stanu wojennego”. Przykładowo na jesieni 1981 r. w czasie I Krajowego Zjazdu Delegatów NSZZ „Solidarność” funkcjonariusze Departamentu III „A” (w 1979 r. przejął on większość działań w zakresie gospodarki narodowej od Departamentu III) rozsyłali do delegatów specjalnie spreparowane pisemka i ulotki. W chwili obecnej, z braku stosownej dokumentacji, można jedynie domniemywać, że specdziałania SB uległy dalszej intensyfikacji po 13 grudnia 1981 r. Największy rezonans miała oczywiście spreparowana przez Służbę Bezpieczeństwa słynna „rozmowa braci Wałęsów” nadana przez Telewizję Polską na jesieni 1983 r. Stosowano też bardziej subtelne metody. Przykładowo do rodziców jednego z płockich działaczy „Solidarności” młodego pokolenia dzwoniono z informacjami, że ich syn obraca się w środowisku homoseksualistów, jest narkomanem i ma dziecko z mężatką. Być może więcej szczegółów na temat przestępczej działalności funkcjonariuszy resortu przyniesie wszczęte 5 lutego 2002 r. śledztwo lubelskiej Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu w Lublinie „w sprawie funkcjonowania związku przestępczego w resorcie spraw wewnętrznych w latach 1956-1989”. Ma ono wyjaśnić m.in. okoliczności śmierci ponad stu osób, które poniosły śmierć w czasie stanu wojennego i w następnych latach.

Publikowane poniżej sprawozdanie z początku maja 1982 r. dotyczy działań „nękających” wobec osób zaangażowanych w działalność opozycyjną lub wrogo nastawionych do ówczesnego ustroju w Warszawie. Autorem dokumentu jest inspektor S. Janowczyk porucznik z Wydziału IV Departamentu III MSW. Co prawda brak podpisu porucznika Janowczyka, ale jak wynika z adnotacji został wysłany do adresatów. Jak wynika z zachowanych materiałów (sprawozdania z działań nękających, zestawienia osób poddanych tym działaniom) wydział ten najprawdopodobniej koordynował działania specjalne w departamencie czyli pełnił podobną funkcję jak Wydział „D” w Departamencie IV MSW. Oprócz tego wydziału działaniami nękającymi w Departamencie III zajmowały się również dwa inne wydziały – trzeci i piąty. Być może tego rodzaju działania prowadziły również pozostałe wydziały tego departamentu (informacje o specdziałaniach były przekazywane również do Wydziału VIII). Z kolei na szczeblu komend wojewódzkich działania nękające prowadziły wydziały III. Ogółem, na podstawie zachowanych zestawień (zapewne dalece niepełnych – ze zrozumiałych względów akcji tego rodzaju nie dokumentowano nazbyt chętnie na papierze), można stwierdzić iż Departament III MSW (a właściwie jego trzy wydziały: III, IV i V) w połowie 1982 roku prowadził działania specjalne co najmniej wobec 39 osób. Szesnaście spośród nich to „podopieczni” Wydziału IV. Poza wymienionymi w prezentowanym dokumencie byli to: aktorzy i reżyserzy (Jerzy Dobrowolski, Maciej Englert, Krystyna Janda, Katarzyna Łaniewska, Zofia Mrozowska, Daniel Olbrychski), pracownicy naukowi Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej (Marta Fik – dziekan, Jerzy Jackl). Kolejnych sześć osób znajdowało się „pod skrzydłami” Wydziału V, a piętnaście - Wydziału III. Wśród podopiecznych tego ostatniego oprócz wymienionych w dokumencie znaleźli się również: Wacław Gajewski (genetyk), Aleksander Gieysztor i Henryk Samsonowicz (historycy), Zbigniew Grabowski (chemik), Zofia Kuratowska (lekarz), Edmund Lipiński (ekonomista) i Jan Józef Lipski (filolog). Wszystkie osoby objęte działaniami specjalnymi posiadały swojego „opiekuna” ze strony Służby Bezpieczeństwa (słowo to pojawia się w wykazach osób objętych tymi działaniami). Przykładowo autor dokumentu por. S. Janowczyk był „opiekunem” Marty Fik i Aleksandra Wojciechowskiego.

Prezentowany poniżej dokument zachował się w Biurze Udostępniania i Archiwizacji Dokumentów Instytutu Pamięci Narodowe, w teczce o sygnaturze IPN 0236/263 tom 1, strony 260-263.


Warszawa, dnia 7.05.1982 r.
Tajne spec[ecjalnego] znaczenia
Egz. nr ...

Sprawozdanie

z działań nękających w stosunku do osób reprezentujących postawy wrogie i opozycyjne
[Wydział III i V]*

1. Zainspirowano odwołanie z kierowniczych stanowisk następujących osób:

- prof. Władysław Fiszdon – P[olska] A[kademia] N[auk],
- prof. Stefan Żółkiewski – PAN,
- prof. Zofia Kielan-Jaworowska – PAN.

2. Przeprowadzono rozmowy profilaktyczno-ostrzegawcze z autorami „Kodeksu moralnego naukowca”:

- prof. K[lemensem] Szaniawskim,
- prof. W[itoldem] Karczewskim,
- prof. J[erzym] Szackim,
- dr. R[yszardem] Herczyńskim.

W stosunku do wyżej wymienionych osób wykonano również 30 telefonów nękających.

3.Spowodowano pociągnięcia [Tak w tekście - GM] do odpowiedzialności dyscyplinarno-administracyjnej prof. J[ana] Kielanowskiego z tytułu pobierania uposażenia na fikcyjną umowę-zlecenie.

4. Ponadto różnymi działaniami nękającymi objęto następujące osoby:

-Moczulska Maria
Wysłano anonim w celu podważenia w środowisku jej reputacji i wykazania, że przyczyniła się do kompromitacji męża i kierowanej przez niego organizacji. Powyższe dane rozpowszechniane są również przez osobowe źródła informacji.
- Ogniński [powinno być: Ogiński – GM] Piotr Michał, czł[onek R[uchu] M[łodej] P[olski]
Dokonano przeszukania, przeprowadzono rozmowę ostrzegawczą, spowodowano ukaranie przez kolegium grzywną 3.500 złotych za zamieszkiwanie bez zameldowania oraz spowodowano wydalenie z wynajmowanego mieszkania, [internowany V [19]82 – dopisek odręczny – GM]
- Szomański Andrzej, [członek] K[onfederacji] P[olski] N[iepodległej] i K[omitetu] B[udowy] P[omnika] Katyńskiego, ukrywa się
Prowadzono nękające rozmowy w miejscu dotychczasowego ukrywania się. Puszczono w obieg informację, że ukrywa się za cichym przyzwoleniem S[łużby] B[ezpieczeństwa] – jest to komentowane w środowisku.
- Szemplińska Ewa – dziennikarka, b[yły] czł[onek] „Solidarności”, współpracownica Bratkowskiego
Z wymienioną prowadzone są rozmowy operacyjne obliczone na jej neutralizację i kompromitację w środowisku.
- Seniuch Czesław - b[yły] czł[onek] „Polskich Socjalistów”
Drogą inspiracji agenturalnej eliminuje się ww. ze środowiska grupy „Polskich Socjalistów” stawiając zarzut współpracy z władzami.
- Morgiewicz Emil – [członek] R[uchu] O[brony] P[raw] Cz[łowieka] i O[bywatela], K[omitetu] O[brony] W[ięzionych] z[a] P[rzekonania]
Prowadzono rozmowy obliczone na kompromitację oraz stosowano naciski na rodzinę w celu spowodowania wyjazdu emigracyjnego.
- Łada Marek – nielegalne wydawnictwa
Po potwierdzeniu przez t[ajnych] w[spółpracowników], że ww. posiada materiały bezdebitowe zostanie dokonane przeszukanie i zatrzymanie.
- Siła-Nowicki Władysław
Udzielono mu zezwolenia na wyjazd do Włoch, co zostanie wykorzystane w działaniach destrukcyjnych. Rozpowszechniane są informacje, że jego kunktatorstwo w obronie Kierownictwa K[onfederacji] P[olski] N[iepodległej] w Sądzie Wojewódzkim było celowe i miało spowodować rozpatrywanie sprawy przez Sąd Wojskowy i tym samym wymierzeniu bardziej surowych kar.

Wydział IV
Działania nękające

W okresie od 1 do 7 maja br. kontynuowano działania nękające wobec następujących osób:
- A[dam] Hanuszkiewicz
Rozesłano do dyrektorów teatrów w kraju, znanych aktorów oraz rozkolportowano w teatrach warszawskich 100 druków w postaci ulotek kompromitujących A[dama] Hanuszkiewicza jako reżysera i obywatela. Akcja będzie kontynuowana. Innych przedsięwzięć nie podejmowano z racji przebywania A[dama] Hanuszkiewicza w R[epublice] F[ederalnej] N[iemiec]. Spowodowano przybycie do jego mieszkania agentów od organizacji przeprowadzek celem wywozu mebli do RFN.
- S[tanisław] Brejdygant
Zastosowano koncepcję zastraszania drogą telefoniczną w imieniu anarchistycznej grupy terrorystycznej, która w zamian za wpłacenie przez S[tanisława] B[reydyganta], kwoty 100 tys. zł na konto C[entrum] Z[drowia] D[ziecka] odstąpi od wykonania wydanego na niego wyroku śmierci, który ma zostać wykonany 20 maja br.
- G[ustaw]Holoubek
Wysłano list w imieniu mieszkańców dzielnicy Mokotów do Wiceprzewodniczącej marszałka Sejmu PRL [Haliny] Skibniewskiej [W tekście błędnie podano inicjał imienia – GM] kwestionujący zasadność przyznania G[ustawowi] Holoubkowi mieszkania przy ul. Narbutta
- Maja Komorowska
Pod jej nieobecność w domu unieruchomiono zamek do mieszkania. Uszkodzono w sposób trwały opony samochodów. Wykonano w późnych godzinach nocnych 4 telefony nękające.
- Zygmunt Listkiewicz – aktor Teatru „Nowego”
Wykonano telefon wzywający go do poradni „W”. Wezwanie tłumaczono faktem podania jego osoby jako kontaktu przez dziewczynę chorą na kiłę. W imieniu dziewczyny zarażonej kiłą wysłano list do jego żony.
- Maria Homerska – aktorka Teatru „Na Woli”
Codziennie w różnych porach wykonuje się telefony nękające. Skierowano ją telefonicznie do U[rzędu] D[zielnicy] Warszawa Mokotów w celu wyjaśnienia zaległych opłat za mieszkanie. Rozwieszono na terenie Warszawy 60 ogłoszeń w jej imieniu, z propozycją wynajęcia mieszkania na korzystnych warunkach.
- Jacek Fedorowicz
Codziennie w różnych porach wykazuje się [Tak w tekście - GM] telefony nękające, telefonicznie skierowano go do Wydz[iału] Finansowego U[rzędu] M[iasta]w celu złożenia zeznań podatkowych, przesłano mu list kompromitujący jego żonę.
Inspektor Wydz[iału] IV Dep[artamentu] III MSW
Por[ucznik] S. Janowczyk

* Według zachowanych spisów osoby wymienione w punktach 1-3 posiadały opiekunów z Wydziału III,a w punkcie czwartym – Wydziału V Departamentu III MSW.